Dziewczyna nie ma czasu na autobus i jest teraz zmuszona długo czekać na przystanku, bo transport przyjedzie za parę godzin. Na dworze mocno padało, więc piękność była całkiem mokra, co sprawiło że biała bluzka prześwitywała przez jej stanik. Taka ślicznotka natychmiast zaczyna czuć zażenowanie i rumieniec. Wtedy gruby mężczyzna, który również spóźnił się na pożądany lot, siada obok niej. Zaczynają rozmowę i na początku mężczyzna wydaje się przyjazny i zwyczajny. Zajęło to lasce chwilę żeby się odwrócić, kiedy lecher dosłownie rzucił się na biedaka i zaczął się rozbierać. Łapie ją za luksusowe cycki i palcuje cipkę.