Zawsze była bardzo zazdrosna o swojego przybranego brata, który wydawał się przyciągać wszystkich swoim urokiem. Pewnego razu zobaczyła go z inną dziewczyną i zdała sobie sprawę, że ma szczególną słabość do bliskich członków rodziny. Następnego dnia podeszła do niego, starając się wyglądać na nonszalancką i zasugerowała, że chce się do niego zbliżyć. Na początku wydawał się niepewny, ale potem wykonał odważny ruch, wyciągając rękę do niej w sposób, który nie pozostawiał miejsca na błędne interpretacje. Zrozumiała implikację, i była za tym. Zaczęli odkrywać siebie intymnie, nurkując w namiętnym spotkaniu, które było jednocześnie intensywne i niesamowicie podniecające. W każdej chwili była na granicy, nie tylko z podniecenia, ale też ryzyka, że ktoś ją przyłapie. Ich przyrodnia siostra, znana ze swojego drobnego ciałka i delikatnych rysów, uważała to za niesamowicie podniecające, podkręcając dreszczyk emocji każdym ostrożnym gestem.