Szedłem sobie po mieszkaniu, kiedy zauważyłem na schodach oszałamiającą kobietę z długimi blond włosami. Zwróciła moją uwagę, więc przedstawiłem się, a ona w zamian podzieliła się swoim imieniem. Zaczęliśmy rozmawiać, a ja dowiedziałem się, że ta piękna kobieta stoi przed pewnymi osobistymi wyzwaniami. Poczułem ukłucie współczucia dla niej, więc zaproponowałem pomoc w każdy możliwy sposób. Sugerowała jakieś finansowe zmagania i wspomniała o trudnościach z niektórymi domowymi obowiązkami. Powiedziałem jej, że mogę pomóc w tych zadaniach, a nawet zaproponowałem, że dostarczę trochę dodatkowego wsparcia przy zakupach spożywczych. Wystarczyło, że mnie zaprosiła. Po krótkiej oprawie jej miejsca zobaczyłem na własne oczy sytuację, z którą miała do czynienia. Wiedziałem, że muszę działać szybko, a ona wydawała się chętna na natychmiastową ulgę. Sytuacja szybko się rozgrzała, gdy przeszliśmy do rzeczy.