Dziwne gówno dzieje się w tym domu. Drzwi otwierające się same, dziwne odgłosy w nocy i widmowa obecność wędrująca po okolicy. Właściciel domu wezwał mnicha, aby wygnał ducha. Mnich poszedł na górę do pokoju, w którym podobno działał duch. Zaczął intonować i robić jakieś rytualne rzeczy. Po kilku minutach pojawił się duch. To była seksowna kobieca duchowa z długimi białymi włosami, ubrana tylko w przezroczystą białą szatę, która zdawała się znikać w świetle. Mnich zakończył swój rytuał, a machnięciem ręki sprawił, że duch zniknął. Ale na tym historia się nie kończy. Niektórzy mówią, że duch wrócił, zdeterminowany, by postawić na swoim. Mówi się nawet o zakazanym spotkaniu w ukrytym zakątku domu, gdzie upiorna piękność spotkała się ze swoim partnerem w gorącej, nadprzyrodzonej sesji namiętności.