Ta nieśmiała laska to totalna introwertyczka i totalnie przerażona bliskością. Ma bliskiego kumpla, który wcale nie jest wstydliwy i uwielbia ostre akcje, często z odważnym podejściem do jej spotkań. Koleżanka zaprosiła tę nieśmiałą dziewczynę, żeby posiedzieć ze swoim chłopakiem. Gościowi było totalnie w porządku; jego dziewczyna wiedziała, że nie jest typem, o który można być zazdrosnym. Przyjaciółka wpadła, a facet nie mógł oderwać od niej wzroku. W tym czasie nieśmiała małolata tylko patrzyła z daleka, zbyt spragniona, żeby się w to wkręcić.<br><br>Jej przyjaciółka natomiast nie wahała się ani chwili i wkrótce zabierała się do roboty. Facet też się nie powstrzymywał, wchodząc na całość z intensywnością. Koleżanka nawet zachęciła nieśmiałą laskę do przyłączenia się, ale nadal była zbyt daleko poza strefą komfortu. Po chwili facet podniósł się, a jej koleżanka była na to cała.