Ten mąż ma bardzo napięty harmonogram, więc zatrudnił trenera fitness, aby pomógł żonie utrzymać jej sylwetkę w formie, gdy go nie było. Trener był młodym, przystojnym mężczyzną, a mąż nie miał wątpliwości, że jego żona jest do niego pociągająca. Mąż zawarł więc odważną umowę z trenerem: zapłaci za sesje treningowe swojej żony, a w zamian dowie się o tym wszystkiego. Nic dziwnego dla męża, że wkrótce po pierwszej sesji jego żona zaczęła dzielić się intymnymi szczegółami z mężem. Następnie mąż otrzymał telefon od żony, proszący, by nie ingerować w jej życie osobiste, ponieważ opadała w trakcie treningu. Mąż zrozumiał, że żona zbliża się do trenera, i nie miał nic przeciwko. Kilka dni później mąż zobaczył żonę z innym mężczyzną. Postanowiła kontynuować z nim trening.