Był deszczowy dzień, a temperatura spadała. Młody student został przyłapany na burzy i musiał się schronić na przystanku. Na szczęście ktoś był tam, żeby podzielić się przestrzenią. Student nie mógł nie zauważyć atrakcyjnej osoby, która wydawała się być trochę związana. Studentka musiała dokonać wyboru między pomaganiem tej zniewalającej osobie, a skupianiem się na własnych potrzebach. Wybrali tę drugą, i zrobiło się gorąco. Studentka zaproponowała odrobinę ciepła w zamian za trochę intymności. Druga osoba się zgodziła, i zaczęli się do siebie zbliżać. To było ekscytujące spotkanie pełne pasji, właśnie tam, na odsłoniętym przystanku autobusowym. Uczeń po prostu nie chciał przestać, a ta osoba była bardziej niż chętna do oddawania się tak odważnej publicznej akcji.